Zeszłego wieczoru na gali NXT TakeOver: New Orleans obył się rewanż z Filadelfii o NXT Women’s Championship, w którym zawalczyły mistrzyni Ember Moon oraz pretendentka Shayna Baszler.

The Queen of Spades polegała jak zwykle na swoich dźwigniach, ciosach oraz kopnięciach, które mistrzyni dzielnie przyjmowała i walczyła do samego końca. Moon próbowała wykończyć przeciwniczkę jej własną bronią, gdy zaczęła atakować jej rękę.

Niestety nawet The Eclipse nie był w stanie pokonać Shayny, której ostatecznie udało się zapiąć dźwignię na swojej ofierze. Moon po kilku minutach zemdlała z wyczerpania. W ten oto sposób ukoronowaliśmy nową NXT Women’s Champion.

Panowanie Ember rozpoczęło się na gali NXT TakeOver: War Games w listopadzie i trwało sto czterdzieści dni. Jest to najkrótsze panowanie w historii tego tytułu.

Wielkie gratulacje należą się Baszler, która dołączyła do elitarnej grupy kobiet, które miały ten tytuł. Wiem, że ludzie jej nie znoszą, ale mi podoba się, jak bardzo wszystkich denerwuje, robiąc tak niewiele. Jest topowym heelem, którego w NXT od dawna brakowało oraz po jej przyjściu po raz pierwszy od długiego czasu mieliśmy feud w dywizji kobiet NXT pełen nienawiści, oraz który opierał się na czymś więcej niż tylko na zdobyciu szacunku.

Reklamy