Na wczorajszym odcinku NXT dowiedzieliśmy się, że za tydzień zobaczymy starcie jeden na jednego pomiędzy uczestniczkami Mae Young Classic.

Zwyciężczyni turnieju Kairi Sane po wykonaniu imponującego Elbow Dropa z narożnika pokonała Vanesse Borne, ale już za kilka dni zmierzy się z Lacey Evans.

Lacey w swoim wczorajszym wywiadzie nie chowała swojego obrzydzenia faktem, że William Regal kontynuuje dawać szanse społecznym śmieciom. Jako matka, była członkini armii Stanów Zjednoczonych oraz potężna siła w dywizji kobiet NXT pokazała wszystkim, do czego jest zdolna silna kobieta. Szanse wciąż dostają psychopatki, jak Nikki Cross, która nawet nie potrafi udzielić wywiadu. Ember Moon może i jest mistrzynią, ale kiedy ostatni raz dokonała jakiejś zmiany lub pokazała siłę prawdziwej kobiety? Skakanie z narożnika się nie liczy. Wyśmiała Dakote Kai oraz wyjawiła, że planuje odebrać szansę od Sane. Postara się nie stracić swoich manier podczas robienia tego.

Pojedynek odbędzie się w tę sobotę w Nowym Orleanie podczas nagrań przed głównym show. Jednakże walka zostanie dopiero wyemitowana w najbliższą środę.

Reklamy