WWE zawsze próbuje być postrzegane jako postępowa organizacja, więc nikogo nie zdziwiło, kiedy jakiś czas temu pojawiły się informacje, że w ich programach pojawią się postacie homoseksualne.

Uważajcie tutaj na słowa. Nie mówię o osobach takich jak Darren Young, którzy w prawdziwym życiu są homoseksualistami, lecz o osobach odgrywających gimmicki LGBT na ekranie WWE. Czas jednak mija i wciąż nie widzimy żadnych z tych postaci.

Stephanie McMahon wypowiedziała się niedawno na ten temat w wywiadzie dla NBC Out. Wywiad jest dosyć stary, bo aż z sierpnia 2016 roku, ale z jakiegoś powodu, teraz wszyscy o nim mówią.

Dorastałam znając zawodników i dyrektorów gejów. To zawsze było tolerowane i teraz należy wysłać odpowiednią wiadomość do widowni. Organizacja GLAAD przyszła do nas i rozmawiała z naszymi wszystkimi pisarzami oraz dała nam wykład na temat wrażliwych słów, odpowiednich i nieodpowiednich słów oraz dlaczego one są bardzo ważne. Jeśli chodzi o problemy, które będą wymagać delikatności w sprawie przedstawienia, zawsze będziemy włączać w nie naszych partnerów takich jak GLAAD, aby pomogli nam w przedstawieniu ich w odpowiedni sposób, ponieważ chcemy być wrażliwi w stosunku do naszej publiczności i chcemy być pewni, że w odpowiedni sposób wysyłamy odpowiednią wiadomość”.

Stephanie również powiedziała, że chce, aby jeden z zawodników, a dokładniej Finn Balor odgrywał na ekranie rolę homoseksualisty. Podobno przeciwnikiem tego pomysłu jest jej mąż Triple H.

Czas pokaże, czy WWE faktycznie coś planuje w tym kierunku, czy też gada dobrą gadkę dla rozgłosu.