Na Twitterze doszło ostatnio do kłótni po odcinku SmackDown Live w tym tygodniu. Oglądając segment kobiet, Raw Women’s Champion Alexa Bliss zauważyła coś, co bardzo jej się nie spodobało. Chodzi o włosy Liv Morgan.

Zdaniem Alexy Morgan skopiowała jej fryzurę różowe warkocze. Morgan nie umknęła uwaga mistrzyni i w swojej odpowiedzi poprawiła ją i wytłumaczyła, że jej warkocze były fioletowe.

Do tej bardzo dojrzałej konwersacji dołączyła się po chwili Nia Jax, która napisała swojej koleżance, aby się tym nie przejmowała, ponieważ jest na samym szczycie, a gdy tam się jest, to często ludzie cię imitują w celu osiągnięcia podobnego sukcesu. Niech pozwoli Liv cieszyć się resztkami, które zostały.

Członkini The Riott Squad nie zamierzała siedzieć cicho na temat tej wypowiedzi. Jej zdaniem to Nia chce jej resztek. Odwołała się tutaj do miłosnego storylinu Jax z Enzo Amore, który kiedyś był chłopakiem Morgan.

Kolejny dzień w dywizji kobiet.

Reklamy