Wiele fanów wrestlingu porównało związek Paige i Alberto El Patrona do Bonnie i Clyde’a. Od samego początku były to bardzo kontrowersyjne i głośne relacje, o których nie dało się zapomnieć.

Para była razem, kiedy Alberto odszedł z WWE, a Paige zmagała się z poważną kontuzją i internetowym skandalem. Jednakże jakiś czas temu na Snapchacie swojego przyjaciela Paige nie będąc świadomą tego, że profil jest publiczny, ogłosiła, że jest singielką.

Alberto potwierdził to na podcaście Keeping it 100 Konnana i nawet wszedł w szczegóły ich rozstania.

Były WWE United States Champion wyjaśnił, że z powodu treningów i przygotowań Anty Divy do powrotu do ringu, nie widywali się tak często, jakby tego chcieli. WWE nie pozwalało jej podróżować pomiędzy Orlando i San Antonio, gdzie Alberto ma trójkę małych dzieci. On sam ma w tygodniu tylko dwa lub trzy dni wolnego i woli je spędzić z rodziną w San Antonio, niż podróżując.

Oboje ustalili, że nie będą publicznie mówili o swoim rozstaniu, ale przypadkowo mleko się wylało, co go bardzo zirytowało. Obwiniał o to Paige i osobiście miał dość tego, że z jej strony lub ze strony jej rodziny, czy przyjaciół zawsze pojawia się coś, co stawia go w negatywnym świetle.

Pomimo tego zakończyli swój związek na dobrych relacjach. Oboje chcą najlepszego dla siebie nawzajem. Alberto jest przekonany, że jego była odniesie wielki sukces i jest niezwykle utalentowana. Chce, żeby wszyscy wiedzieli, że postanowili zakończyć ich związek na swoich własnych warunkach. Ludzie z sieci, którzy tak bardzo ich nienawidzili i pragnęli ich rozstania, nigdy ich nie złamali. To nie przez nich postanowili się rozstać. Po prostu uznali, że będzie to najlepsze wyjście dla ich karier i ich rodzin.

Reklamy