Na wczorajszym odcinku Monday Night Raw była mistrzyni kobiet WWE Stephanie McMahon dokonała historycznego ogłoszenia. Oznajmiła, że 28 stycznia na gali Royal Rumble ujrzymy pierwszy w historii Royal Rumble Match kobiet.

Stephanie rozpoczęła swoją przemową poprzez przypomnienie, że rewolucja kobiet wydarzyła się dzięki każdej zawodnicze na Raw i SmackDown Live oraz każdej kobiecie, która kiedykolwiek postawiła stopę w ringu WWE. Dzięki obecnemu pokoleniu rewolucja przerodziła się w ewolucję. Zaczęły stać na równym poziomie z mężczyznami. Dzięki nim mieli pierwsze Hell In a Cell, Money In The Bank Matche oraz pierwszą walkę kobiet w Abu Zabi, gdzie fani krzyczeli To jest nadzieja!

Wszystkie zawodniczki inspirują ludzi swoją odwagą, pasją i talentem, ale to nie wystarczy. Stephanie zaproponowała im, aby ponownie stworzyły historię. W Filadelfii zobaczą pierwszy w historii Royal Rumble Match kobiet.

Ogłoszenie nastąpiło po wielkiej bójce całego rosteru kobiet czerwonego show, co pozwoliło wszystkim paniom na wspólne świętowania tej wielkiej wieści.


Obecnie szczegóły pojedynku nie są znane. Nie wiadomo, ile kobiet wystąpi w walce oraz czy będzie to main event gali. Nie wiadomo też, czy zwyciężczyni będzie mogła wybrać z kim stoczy walkę na WrestleManii, czy zostanie jej do od góry narzucone ze względu na show, na którym jest.

Sasha Banks w poniższym wywiadzie wyraziła swoje niedowierzanie, ponieważ kobiety dostają teraz tyle szans w WWE. Wzruszyła się, ponieważ wszystkie osoby, które pracowały nad zbudowaniem tej dywizji były razem w ringu. W taki sposób rozpoczyna się nowy rok. Tutaj chodzi o tworzenie uśmiechów na twarzach ludzi i zmienianie tego, jak kobiety są postrzegane. Są silne, potężne i mogą osiągnąć, co im się tylko podoba.

Rozpłakana Paige również powiedziała kilka słów. Chce być zapamiętana, jako ktoś, kto zmienił dywizję kobiet, z czegoś, co nie było brane poważnie. Trudno jej opisać, co teraz czuje, ponieważ jest pełna emocji.

Była Divas Champion Mickie James, która przez wszystkie swoje lata w WWE nie spodziewała się, że dojdą do tego momentu, ani, że ona będzie jego częścią. Przerwała jej Alicia Fox, która próbowała przegonić Mickie i ukraść jej wywiad. Niestety jej plany pokrzyżowała Dana Brooke. Fox jako była kapitanka drużyny kobiet Raw uważa, że jest świetnym materiałem na przeciwniczkę dla reszty uroczych dziewcząt. Ona powinna być częścią tego pojedynku, ponieważ tworzenie historii nie jest jej obce. Dana jest bardzo zaszczycona. Twierdzi, że nie dostała szansy na pokazanie tego, co potrafi i to jest dla niej perfekcyjna chwila, aby udowodnić, coś całemu światu. Fox wciąż postrzega siebie jako kapitana, więc wyślę reszcie zawodniczkom notatki i uwagi co do specjalnych przygotowań do pojedynku.

Reklamy