Podczas nagrań Mae Young Classic wydarzyło się coś, przez co świat wrestlingu zawrzał. Four Horsewomen z WWE stanęły naprzeciw Four Horsewomen z MMA i od tamtej pory krążą pogłoski o kolejnej interakcji pań, do której zapewne dojdzie podczas finałów turnieju.

W wywiadzie z South China Morning Post Charlotte Flair wypowiedziała się na temat całego wydarzenia. Jej zdaniem to ona i jej koleżanki z NXT są prawdziwymi Four Horsewomen. Jest tym wszystkim podekscytowana, ponieważ skupia to większą uwagę na kobietach w sporcie i nie tylko w WWE.

—> Cały wywiad z Charlotte

Jednakże Charlotte nie miała już takich ciepłych słów do powiedzenia na temat Rondy Rousey, która najprawdopodobniej wkrótce dołączy do WWE.

„Powiedziałabym jej, żeby ustawiła się w kolejce. [Śmiech] Ronda nie byłaby moją wymarzoną przeciwniczką, ale jeśli WWE jest czymś, co chciałaby rozważyć, z chęcią zostałabym jej pierwszą rywalką”.

Plotki o tym, że Rousey dołączy do WWE, krążyły już od WrestleManii 31, gdzie znalazła się w ringu z The Rockiem i The Authority. Jednak ostatnio ten temat znowu stał się gorący.

Reklamy