15 zawodniczek, które muszą wystąpić w Mae Young Classic – część 1

2017 jak na razie jest pełen szokujących newsów, wielkich zmian i ekscytujących oświadczeń. Jednym z nich było ogłoszenie pierwszego wielkiego w historii World Wrestling Entertainment turnieju poświęconego kobietom z całego świata. Za kilka miesięcy ujrzymy 32 zawodniczki z 17 krajów, rywalizujące ze sobą w celu zwyciężenia tego wyjątkowego konkursu. Nie tylko daję to szansę wielu zawodniczkom ze scen niezależnych rozsławienie swojej postaci i zyskanie nowych fanów (oraz prawdopodobnego kontraktu z WWE), lecz pokazuje to, jak bardzo WWE zmieniło swoje zdanie na temat wrestlingu kobiet.

Pomyślcie tylko, 10 lat temu zamiast turnieju, w którym zawodniczki faktycznie mogły pokazać swoje umiejętności w ringu, organizowano Diva Search. Zawody, w których panie tańczyły, pokazywały swoje ukryte talenty, paradowały w bikini i inne różne rzeczy, które miały mało co wspólnego z wrestlingiem. Wszystko zmieniło się na lepsze. Szkoda, że WWE zajęło to tyle czasu, bo od wielu lat istniały turnieje, gale i organizacje poświęcone wrestlingom kobiet, ale lepiej późno niż wcale.

W tej serii składającej się z trzech artykułów przedstawię wam 15 zawodniczek, które powinny wziąć udział w nadchodzącym Mae Young Classic. Postanowiłem wziąć pod uwagę zawodniczki, które nie zostały jeszcze ogłoszone ani wspomniane przez żadne ze znanych źródeł. Panie, które obecnie pracują z TNA lub Lucha Underground również nie były brane pod uwagę.

Taeler Hendrix

Taeler Hendrix


Fani Women Of Honor z pewnością nie po raz pierwszy czytają imię Taeler Hendrix. W zeszłym roku stała się jedną z największych gwiazd dywizji kobiet ROH i prowadziła fascynujący feud z Mandy Leon. Ich No Disqualification Match jest bezapelacyjnie warty zobaczenia. Jej postać The Poison Princess potrafi być w pewnych chwilach bardzo uwodzicielska i kusząca, a w innych momentach niebezpieczna i zabójcza. Dzięki temu Hendrix wyróżnia się z tłumu, lecz może być to poważna wada jeśli planuje podjąć się pracy w WWE na dłuższą metę.

WWE od długiego czasu nie przedstawia kobiet, które bez wahania użyją jakiegoś narzędzia lub spróbują rozbić czyjąś czaszkę. Dobrym tego przykładem jest Crazy Mary Dobson, która na scenach niezależnych była znana z bycia nieustraszoną. Odkąd podpisała kontrakt z WWE, jest prezentowana jako córka farmera, która uprawiała zapasy z kozami (Nie kłamię. Powiedzieli o niej to na jednym z niedawnych odcinków NXT). Jestem wielkim fanem Taeler i mam nadzieje, że jeśli zacznię pracować z WWE to jej postaci nie spotka taki sam los. Jeśli jednak nie jest zainteresowana dłuższym pobytem w ich szatni to ten turniej jest dla niej świetną okazją, aby zdobyć trochę rozgłosu i zaprezentować się większej publiczności.

Hail Hendrix!

Srah Stock

Sarah Stock


To imię być może nic wam nie mówi, ponieważ Sarah Stock nie walczyła regularnie od 2012 roku. Bodajże jej inne imię, którym posługiwała się, podczas swojej kilkuletniej kariery w TNA sprawi, że coś wam zaświta. Od 2009 do 2012 występowała tam pod imieniem Sarita i dwukrotnie została Knockouts Tag Team Champion u boku Rosity i Taylor Wilde. Podczas swojego pobytu w TNA szersza publiczność miała przyjemność podziwiać jej nieskazitelny talent wewnątrz kwadratowego pierścienia. Niestety z powodu marnego bookingu i okropnego traktowania ze strony organizacji, Stock nigdy nie została tam topową gwiazdą, na którą miała zadatki.

Mimo to jej występ w Mae Young Classic jest bardzo prawdopodobny, ponieważ od 2015 roku Sarah pracuje jako trener w Performance Center i ćwiczy przyszłe mistrzynie NXT. Udział w tym turnieju pokazałby jej niewiarygodne wyczyny, które są mieszanką Lucha Libre i imponujących dźwigni. Ciągnie również za sobą ponad dekadę doświadczenia, co w tym konkursie będzie niezmiernie ważne do stworzenia pięciogwiazdkowych pojedynków.

Melina

Melina


Tej zawodniczki chyba nikomu nie trzeba przedstawiać. Melina jest jedną z najbardziej utalentowanych i najbardziej doświadczonych zawodniczek w historii WWE. W jej CV można znaleźć niekończącą się listę osiągnięć. Trzykrotna mistrzyni kobiet, dwukrotna mistrzyni Div, członkini bardzo udanego zespołu MNM, obecna mistrzyni kobiet MCW, pierwsza w historii Queen of Southside oraz wiele innych dokonań. Przez kilka lat wydawało się, że na dobre skończyła z wrestlingiem, kiedy w sierpniu 2011 roku została zwolniona z WWE, ale w październiku zeszłego roku na stałe powróciła do akcji na scenach niezależnych i od tamtego momentu cieszy się coraz większym powodzeniem.

Podczas swojego pobytu w WWE, Melina bardzo wyróżniała się z grona Div. Świetnie potrafiła odgrywać rolę babyface’a i heel’a. Jej rola menadżerki dalej pozostaje jedną z najlepszych i niestety jedną z najbardziej niedocenionych. Jej przybycie w turnieju mogłoby być bardzo podobno do historii Briana Kendricka i Tajiri’ego w Cruiserweight Classic. Na drodze do jej powrotu może stać fakt, że nie była za bardzo lubiana za kulisami WWE oraz jej niedawna kontuzja kostki.

Manami Toyota

Manami Toyota


Niestety żyjemy w nieuczciwym świecie. Często bywa tak, że nieutalentowane zawodniczki takie, jak Joy Giovanni, Eva Marie czy Rosa Mendes przez kilka lat pracują w WWE i zadziwiają nas swoim brakiem talentu, podczas gdy chodzące po ziemi boginie wrestlingu takie jak Manami Toyota nigdy nie dostają zasłużonej szansy w największej organizacji w tym biznesie. Uwierzcie mi, kiedy napiszę, że jest to prawdziwa legenda wrestlingu. Na swoim koncie ma więcej pięciogwiazdkowych pojedynków niż wszystkie obecne zawodniczki z WWE i TNA razem wzięte.

W wieku 46 lat zostało jej jeszcze kilka miesięcy, zanim oficjalnie zakończy swoją karierę 3 listopada. Rzecz jasna nie walczy już tak samo, jak w latach dziewięćdziesiątych, kiedy była w swojej najlepszej formie, ale wygranie przez nią tego turnieju byłoby czymś pięknym i bezapelacyjnie zasłużonym. Podobnie jak Sarah i Melina, Toyota sprowadza do tego turnieju dużą dawkę potrzebnego doświadczenia. Jeśli zawodniczki z NXT (wiele z nich ma zaledwie rok doświadczenia) zajmą większość miejsc, to w turnieju będzie brakowało najważniejszego, czyli porządnego wrestlingu.

Kay Lee Ray

Kay Lee Ray


Pierwszą część z tej serii kończymy Szkocką zawodniczką o imieniu Kay Lee Ray, które jest dzisiejszym odpowiednikiem Lity. Kolor włosów, akcje w ringu i niesamowity talent to ich główne wspólne cechy. Oczywiście nie są na takim samym poziomie, jeśli chodzi o popularność, ale wygląda na to, że każdego roku coraz więcej osób przekonuje się do 25-latki z Glasgow. Ten turniej nie byłby pierwszym smakiem większej ligi dla Kay Lee, ponieważ w 2015 roku wzięła udział w British Boot Camp od TNA, które poszukiwało nowych gwiazd na obszarze Wielkiej Brytanii.

W tym konkursie była jedyną kobietą, która zakwalifikowała się do finałowej trójki. Zadziwiające było to, że TNA nie podpisało z nią kontraktu, zwłaszcza po jej fantastycznym pojedynku z Gail Kim. Ich strata może być zyskiem WWE lub nawet Lucha Underground. Jej talent i urok zwiastują, że wkrótce jakaś większa organizacja zgarnie ją innym sprzed nosa. Może to być ostatni moment, kiedy WWE będzie miało okazję ją wykorzystać.

Jeśli w tym artykule nie przeczytaliście o swoich wymarzonych uczestniczkach Mae Young Classic, to nie traćcie nadziei, ponieważ wkrótce pojawią się kolejne części z tej serii.

Pinkies Up!

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s