Kelly traci swoją zdobycz z oczu i słono za to płaci.

W tym tygodniu na Women Of Honor Wednesday debiutująca Karen Q była kolejną zawodniczką, która spróbowała przerwać dobrą passę Kelly Klein. O dziwo zwyciężyła, ale nie bez małej kontrowersji. Pod koniec pojedynku pojawiła się Deonna Purrazzo, która ostatnio prawie wygrała z Kelly. Jej obecność rozproszyła Kelly, która nie wróciła na czas do ringu i sędzia ogłosił Karen zwyciężczynią poprzez odliczenie.

Reklamy