Raport Impact Wrestling 23.02.2017

Ślub z piekła rodem.

Na początku Impact Wrestling zobaczyliśmy Brandi Rhodes i jej powracającego męża Cody’ego, który zaczął mówić o tym jak Lashley skrócił jego pobyt w TNA. Jednak jego powodem do powrotu była jego piękna żona czy jak ja niektórzy nazywają Mini Moose. Przybył tak długą drogę by powiedzieć, że jest z niej dumny. Dla Brandi wiele to znaczy. Cały czas próbowała być tak dobra jak swój mąż. Próbowała mu zaimponować i żyć swoim marzeniem. Teraz jest tutaj, uczy się walczyć z najlepszymi i to wszystko dzięki Cody’emu. Tydzień temu zrobiła coś za co nigdy siebie nie podejrzewała. Stanęła przeciwko Decay dzięki swojemu świetnemu koledze Moose’owi. Dla Cody’ego Brandi już jest idealna. Chciałby osobiście podziękować Moose’owi za to, że zaopiekował się jego żoną gdy go nie było. Moose przyszedł i usłyszał od wszystkich Rhodesów, że jest jednym z nich. Moose powiedział, że oboje mają jego numer i jeśli kiedykolwiek będą potrzebowali pomocy to wystarczy tylko zadzwonić. Cody spytał się Brandi czy faktycznie ma numer Moose’a. Najwyraźniej się mu to nie spodobało i nie pozwolił Moose’owi się wytłumaczyć. W jego przekonaniu skoro razem pracują, razem walczą, razem trenują to zapewne razem będą spali.

Moose tłumaczy mu, że źle to zinterpretował. Brandi potrzebowała pomocy z Decay i on jej pomógł. Po to są przyjaciele. Cody mówi mu, że nie jest przyjacielem, lecz szmatą. Brandi ma nadzieje, że Cody żartuje bo jej mąż nigdy nie powiedziałby czegoś takiego przed wszystkimi osobami w jej miejscu pracy. Cody przyznał, że był to żart i zaczął się śmiać. Być może było to w złym guście. Pocałował swoją żonę i przybił Moose’owi piątkę. Następnie kopnął go między nogi i zaczął go atakować, a Brandi próbowała go powstrzymać. Brandi sprawdzała co z Moose’m, któremu Cody kazał się wynosić z jego domu i kazał Brandi wrócić z nim za kulisy. Brandi niechętnie to zrobiła.

Następnie zobaczyliśmy jak Maria Kanellis-Bennett i Sienna szykują się na ślub. Maria spodziewa się, że Sienna ze wszystkim jej pomoże. Laurel Van Ness pojawiła się w swojej sukni ślubnej przywiezionej specjalnie na tę okazję z Włoch. Na prywatnym jachcie jej taty rzecz jasna. Sienna wydawała się być w szoku, że suknia jest biała. Maria zaczęła mówić o tym, że dzisiaj chodzi tylko o Laurel i Braxtona. Jest z niej dumna i nie może się doczekać aż Laurel zobaczy śliczne obrączki. Skoro była o nich mowa to Maria zastanawiała się gdzie jest Allie. Laurel i Sienna jej dzisiaj nie widziały. Maria się przejmuję ponieważ to Allie będzie niosła obrączki. Coś co zwiążę Laurel i Braxtona na całe życie i Allie będzie mogła to oglądać z pierwszego rzędu. Maria zaczęła się złościć bo kazała Allie być tutaj wcześnie. Sienna ją uspokoiła i napisała wiadomość do Allie by tutaj szybko przyszła. Maria uspokoiła się.

W ringu pojawiła się Jade, który ogłasza, że jej wojna pomiędzy nią i Rosemary jeszcze się nie skończyła. Przeżyła piekło w Monster’s Ball Matchu. Nie chodzi jednak o nie oraz o Knockouts Championship. Chodzi o odebranie dywizji Knockouts z rąk tego chorego dziwoląga. Kazała mistrzyni Knockouts przyjść do ringu. Rosemary szybko przyszła do ringu i zaczęła się naśmiewać, że taki mały płomyk światła próbuje uratować dywizję Knockouts od ciemności podczas gdy powinna próbować ocalić samą siebie. Cała dywizja czeka na swoje własne Decay. Oni skończyli już z Jade. Ta jednak z nimi nie skończyła. Zeskoczyła ze szczytu klatki i wszystko zaryzykowała. Pomimo tego dalej tutaj stoi. Zaakceptowała jej wyzwanie do Monster’s Ball Matchu na jej warunkach. Obie dalej mają widoczne blizny, a ona dalej tutaj stoi. Czy Rosemary nie jest zła ponieważ Jade dalej tutaj stoi? Rosemary przyznała jej rację, a Jade rzuciła jej wyzwanie na Last Knockout Standing Match. Po chwili zawahania Rosemary zgodziła się. Jeśli Jade chcę postawić swoje ciało i duszę na szali dla tego tytułu, jeśli pragnie kolejnego tańca z demonem to go dostanie. Jade wyznaje, że tym razem zawalczą na jej warunkach i ten tytuł idzie do domu z nią. Panie patrzyły sobie prosto w oczy, a na koniec Rosemary prawie polizała Jade po twarzy, a ta posłała jej całusa.

Kiedy The Lady Squad szykowało się do ślubu, przyszła Allie, która nie ma ochoty by tutaj być. Maria zakazała jej odchodzić, a Laurel spytała się czy Allie jest zła bo Braxton wybrał ją. Według Marii to jest prawda. Czyjeś serce zostało złamane. Dzisiaj poda Laurel i Braxtonowi ich obrączki i zobaczy jak zaczyna się ich małżeństwo. Allie uważa to za okropność i nie może tego znieść. Musi stąd wyjść. Maria poradziła jej by nie oddalała się zbyt daleko, a Laurel przypomniała jej by zarezerwowała jej pokój w hotelu bo będzie miała małżeństwo do skonsumowania.

Kiedy Allie opuściła pokój pań to wpadła na Braxtona i spytała się go czy naprawdę tego chcę, czy naprawdę chcę ożenić się z Laurel. Braxton tłumaczy jej, że ona nie rozumie i naprawdę musi to zrobić. Allie nie wytrzymała i odeszła zostawiając zdenerwowanego Braxtona.

Przed ślubem Maria podeszła do Pana Młodego i spytała się go czy jest gotowy. Jeśli ma wątpliwości to jest tutaj by przypomnieć mu dlaczego to robi. Nie musi jednak tego robić ponieważ Braxton myśli tylko o tym od kilku ostatnich tygodni. To wymknęło się spod kontroli i musi się zakończyć. Maria gwarantuje mu, że to się skończy kiedy ożeni się z Laurel i zostawi Allie. Jeśli tego nie zrobi to wie co się stanie z Allie. Czy wyraża się jasno? Tak.

Na arenie pojawili się Pan Młody Braxton Sutter, jego pijany świadek Mike Bennett, chłopacy od rozrzucania kwiatów Spud i Aron Rex, ksiądz, druhny w postaci Sienny i Marii oraz przepiękna Panna Młoda. Maria wzięła mikrofon i przedstawiła się wszystkim z imienia. Dzisiaj przedstawia wszystkim najświetniejszy ślub (oprócz jej) w historii. Najpierw potrzebuje swojej dziewczyny od obrączek. Allie pojawiła się z obrączkami na zawołanie swojej szefowej. Pomimo faktu, że miała na sobie taką samą sukienkę co Maria i Sienna to Maria opieprzyła ją, że ma na sobie najbrzydszą sukienkę w historii. Braxton za to nie mógł oderwać swoich oczu od Allie. Maria kazała księdzu zacząć, a widownia już zaczęła krzyczeć, że oni mają coś przeciwko. Maria kazała mu skrócić to i przejść do „Tak” Laurel najpierw zaczęła czytać swoją przysięgę.

Marzyła o tym dniu od kiedy była małą dziewczynką z szafą pełną markowych ubrań. Tatuś zawsze jej mówił, że wyjdzie za bogatego męża. Braxton jest biedny, ale to nic bo ona jest nadziana. Kiedy się kogoś kogo to jedyne co się liczy jest to, że jedna osoba ma wiele zer na swoim koncie. Ostatnie tygodnie były najlepszymi w jego życiu. Każdy dzień i każdy wieczór, który razem spędzili były magiczne. Obiecuje mu, że będzie go kochać, szanować oraz, że kupi mu nową garderobę, która nie reprezentuje pracownika średniej klasy roboczej. Braxton jest jej wszystkim i nie może się doczekać aż będzie Panią Laurel Van Ness Sutter na zawsze. Braxton wyjawił, że zapomniał napisać swojej przysięgi więc ksiądz przeszedł do pytania czy ktoś się sprzeciwia. Widownia głośno krzyknęła, ale Maria opieprzyła go bo ta część miała zostać ominięta. Allie chciała się zgłosić, ale Sienna ją powstrzymała od robienia tego. Maria ma pretensję do Allie bo miała uprzedzić księdza o opuszczeniu tej części. Karze Allie podać obrączki, ale Allie się przewróciła i musiała je pozbierać. Ksiądz spytał się Laurel czy bierze Braxtona za męża. Ta prędko krzyknęła „Tak!” Braxton jednak powiedział „Nie” pomimo tego, że Laurel kazała mu powiedzieć coś innego.

Widownia się ucieszyła kiedy usłyszała to co Braxton powiedział. Laurel jednak była w szoku i chciała wyjaśnień. Braxton nie może znieść towarzystwa Laurel. Gdzieś jest facet, którego Laurel unieszczęśliwi pewnego dnia, ale on nie jest tym facetem. Poza tym nie może się z nią ożenić bo kocha kogoś innego. Laurel wpadła w szał. Sienna zaczęła jej wachlować bukietem. Braxton wyjawia, że zawsze kochał i zawsze będzie kochał Allie. Przeprasza ją za to, że jej nigdy o tym nie powiedział. Maria zaczęła krzyczeć na Braxtona i spytała się co robi. Czy kompletnie stracił rozum? Braxton ma dość. Maria kazała mu przestać spotykać się z Allie i zacząć spotykać się z Laurel bo inaczej Allie zostanie zwolniona i już nigdy jej nie zobaczy. Ma dość tych gier. Kocha Allie i Maria nic z tym nie zrobi. Maria w sarkastyczny sposób pogratulowała Braxton’owi jego klejnotów po czym wykrzyczała Allie w twarz, że jest zwolniona. Allie wyszarpała jej mikrofon i krzyknęła, że nie może jej zwolnić bo ma dość pracowania dla takiego potwora. Odchodzi!

Sienna wtedy złapała Allie by Maria mogła ją uderzyć. Braxton jednak powstrzymał Marie i rozpoczęła się bójka pomiędzy Braxton’em i Mike’m. Allie uwolniła się od Sienny i rzuciła się na Marię. Przybiegła Brooke Tessmacher, która rzuciła się na Sienne. Przyszedł Roobie E, który pomógł Braxton’owi z Mike’m. Laurel już od kilku minut zalewała smutki szampanem i waliła bukietem o ring. Allie i Braxton stali naprzeciwko siebie kiedy widownia krzyczała „Pocałuj ją!” Ci zbliżyli się do siebie i po chwili pocałowali się ku zgorszeniu upitej Laurel. Marii lała się piana z ust.

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s