Czy TLC było rozczarowaniem?

Zeszłej nocy na TLC dostaliśmy dwa pojedynki z udziałem pań – No Disqualification Match pomiędzy Carmellą i Nikki Bellą oraż Tables Match o SmackDown Women’s Championship pomiędzy Alexą Bliss i Becky Lynch. Oba starcia były bardzo dobrze podbudowywane przez wiele tygodni, ale czy po tak długim czasie walki spełniły nasze oczekiwania?

No Disqualification Match pomiędzy Carmellą i Nikki dla mnie był dziwaczny. Zabrakło mi tego ognia pomiędzy paniami. Jakby się biły bo musiały, a nie bo się nienawidziły. W walce nie było wykorzystane wiele przedmiotów oprócz kii i gaśnicy. Zapewne panie nie mogły używać krzesełek czy stołów z powodu późniejszych pojedynków, a szkoda bo z nimi walka mogłaby być ciekawsza. Fakt, że sędzia odliczał je poza ringiem był dla mnie dziwny biorać pod uwagę stypulacje w walce.

Oczywiście w walce nie zabrakło fajnych momentów jak chociażby kopniak Nikki z barykady, ale reszta moim zdaniem nie była najlepsza. Zakończenie nie było przekonywujące według mnie. To oprószanie Carmelli gaśnicą przez Nikki trwało troszeczkę za długo i potem od razu przejście do Rack Attack 2.0 nie wyglądało najlepiej. Poza tym dlaczego Carmella przegrała? Nie lepiej dać jej mocne zwycięstwo nad najdłużej panującą mistrzynią Div w historii i to w dodatku na PPV? Zamiast tego The Princess of Staten Island zaliczyła czwartą przegraną z rzędu na PPV.

061_tlc_12042016jg_0284-391f1a8c76b4032093541af265712e3f

Ogłoszenie światu przez Carmelle, że to Natalya zaatakowała Nikki budzi u mnie kilka pytań. Dlaczego Carmella zrobiła to Nattie i wyjawiła jej sekret? Czyż nie było to oczywiste, że to będzie Natalya? Czemu nie Eva lub ktoś zaskakujący? Prawdę mówiąc to zapomniałem o tym fakcie, że Nikki została zaatakowana na Survivor Series. Jeśli z tego wyjdzie feud Nattie i Nikki to nie mam nic przeciwko bo z pewnością wykręca dobry pojedynek, ale jeśli to było zakończenie feudu Nikki i Carmelli to było moim zdaniem słabe.

Co do Tables Matchu pomiędzy Becky i Alexą to moje zainteresowanie pojedynkiem kompletnie odebrała dosyć cicha widownia. Kiedy ogłoszono ten pojedynek to byłem zdziwiony bo nie rozumiałem jakim cudem Alexa może tym swoim małym ciałkiem przebić jakikolwiek stół. Niestety swojej odpowiedzi nie otrzymałem ponieważ to Becky wylądowała na jednym ze stołów. Przyznaje WWE punkty za element zaskoczenia jednak uważam, że Alexa nie powinna tak szybko wygrać tytułu.

Podczas tego feudu była lepiej podbudowana niż Becky przez co pierwsza w historii mistrzyni kobiet wypadła słabo. Została nawet przypięta przez Alexe w Tag Team Matchu. Tak naprawdę to jej całe panowanie to feud z Alexą, który był dobry, ale zrobił więcej dobrego dla Alexy niż dla mistrzyni, która według mnie nie powinna tak szybko stracić mistrzostwa.

170_tlc_12042016jg_0940-6c392d5d426236f90d8ad0236176a215

Sam pojedynek nie był taki zły, ale czasami wiał nudą i szybko przeistoczył się w poradnik „Jak można ominąć stół na 100 sposobów” Brakowało tego dreszczyku emocji i czasami tempo było wolne. Nie wiem jakie plany WWE ma dla Alexy, ale mam nadzieje, że jej feud z Becky nie przeistoczy się w zabawę bomba parzy jak na Raw z Charlotte i Sashą. Mam nadzieje, że wyjdzie z tego coś interesującego oraz, że w Becky naprawdę zajdzie jakaś zmiana, o której mówiła w jednym ze swoich wywiadów. Mam nadzieje, że nie będzie to heel turn, ale więcej agresywności, więcej brutalności i więcej urywania rąk rywalkom.

Podsumowując to pojedynki i gala nie były najgorsze, ale brakowało mi tutaj kilku elementów. Dużym plusem jest to, że oba pojedynki miały jakąś stypulację czego kilka lat temu w dywizji Div brakowało.

Ja wyraziłem swoją opinię na temat, ale z chęcią dowiedziałbym się jakie Wy macie przemyślenia na temat TLC. Możecie zagłosować w ankiecie poniżej do czego gorącą zachęcam tak samo jak do dzielenia się swoją bardziej rozbudowaną opinią w komentarzach.

Reklamy

2 thoughts on “Czy TLC było rozczarowaniem?

  1. Myślę, że jakiś storyline z Evą mógłby wypalić gdyby był dobrze rozegrany i z pewnością poczyniła jakieś postępy, lecz na SmackDown tego jeszcze nie widzieliśmy. Uważam, że Eva vs.Alexa to zły pomysł bo obie są Heelkami. Dlatego lepiej byłoby moim zdaniem gdyby Becky zachowała tytuł i zawalczyła z Evą.

    Lubię to

  2. Szczerze uważam że zmiana mistrzyni to był dobry pomysł, ponieważ powiedzmye sobie szczerze Becky z tytułem była poprostu nudna. Liczę na to że Alexa dosyć ciekawie podtrzyma tytuł do powrotu Evy Marie i to z nią rozpocznie storyline. Możecie mówić że to idiotyzm że chce żeby Eva zdobyła tytu, ale uważam że ona naprawdę będzie miała interesujące panowanie. Wielie osób mówi że nie potrafi walczyć i jest sztuczna. Może walsnie taka „sztuczna laleczka” spisze sie w roli dobrego heela i mistrzyni, ja trzymam za nią kciuki.
    Co do Carmelli i Nikki, to faktycznie mecz był dosyć dziwny. Te zakończenie też trochę dziwne jak Carmella mówi Nikki że to Natalya ją zaatakowała, ale może wyjdzie coś z tego fajnego. Cieszę się ze zaczynają coś robić z Natalyą bo to naprawdę dobra zawodniczka, jest dobra zarówno w ringu jak i przy mikrofonie, chciałbym ją zobaczyć jeszcze przed jej odejściem z WWE z tytułem Womens. Co sądzisz o moich poglądach ? 🙂

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s