Zeszłego wieczoru na gali TLC Alexa Bliss w pełni wykorzystała swoją drugą szansę na zostanie mistrzynią kobiet niebieskiego show. Tym razem, odniosła zwycięstwo i odeszła ze złotem w dłoniach.

Podczas Tables Matchu z broniącą tytułu Becky Lynch, panie robiły wszystko by uniknąć przegrania pojedynku. Jednak na koniec Alexa podeszła rywalkę z zaskoczenia i zrzuciła ją na stół obok ringu co oznaczało, że The Lass Kicker utracił swój tytuł.

Po raz pierwszy w swojej karierze Alexa zdobyła złoto nie tylko w WWE, ale w tym biznesie. Jest teraz drugą SmackDown Women’s Champion w historii, a panowanie Becky zakończyło się na 84 dniach.

Cieszycie się, że Alexa jest nową mistrzynią? Osobiście uważam, że pośpieszyli się z jej zdobyciem tytułu. Nie widzę potrzeby by właśnie teraz to się odbyło. W dodatku, podczas swojego panowania Becky nie wyglądała najmocniej. Wolałbym jakby Becky zachowała tytuł i znalazła sobie nową przeciwniczkę. Może Naomi albo Nikki.

Reklamy