Zeszłej nocy na Raw Sasha Banks dostała swój rewanż o Raw Women’s Title z Hell In A Cell i zawalczyła z Charlotte Flair, lecz ich walka zakończyła się podwójnym odliczeniem poza ringiem.

Mick Foley ogłosił kolejny pojedynek, który był main eventem wieczoru i był to Falls Count Anywhere Match co oznacza, że zwycięstwo można było zyskać nie tylko w ringu oraz, że nie było dyskwalifikacji i odliczeń poza ringiem.

Pojedynek zakończył się kiedy The Boss zapiął Bank Statement gdzieś na widowni co spowodowało, że Charlotte odklepała i ukoronowano nową mistrzynię kobiet Raw.

Po pojedynku przyszedł Ric Flair, który pogratulował Sashy zwycięstwa w jego i Charlotte rodzinnym mieście. Teraz Sasha jest trzykrotną mistrzynią kobiet. 

Panowanie Charlotte zakończyło się na 29 dniach.

Cieszycie się z wygranej Sashy? Osobiście nie zdziwiłbym się gdyby na Roadblock Charlotte odzyskała tytuł.

Reklamy