Zeszłej nocy na Hell In A Cell historia została stworzona kiedy Charlotte Flair i Sasha Banks nie tylko wzięły udział w pierwszym Hell In a Cell Matchu kobiet, ale również w pierwszym main evencie gali PPV.

Ich bójka miała miejsce poza i wewnątrz stalowej konstrukcji, ale na koniec to Charlotte okazała się lepsza. Po wykonaniu Natural Selection, Charlotte przypięła The Bossa i trzy sekundy później stała się trzykrotną Raw Women’s Champion.

Gratulacje dla Charlotte!

Cieszycie się, że Charlotte wygrała? Co sądzicie o pojedynku?

Reklamy