Becky Lynch mówi o zostaniu pierwszą mistrzynią kobiet SmackDown

Tym razem gościem Michaela Cole’a była pierwsza SmackDown Women’s Champion Becky Lynch, która przyznaje, że dalej nie przywykła do tego, że ludzie nazywają ją mistrzynią. Uważa, że jej tytuł jest piękny i nie może się z nim rozstać przez co nie może zetrzeć swojego uśmiechu z twarzy.

Przyznaje, że wątpiła, że ten moment kiedykolwiek nadejdzie, kiedy za bardzo w siebie nie wierzyła. Wiedziała, że chcę osiągnąć wielkie rzeczy i, że ma potencjał, ale czasami myślała, że może musi się pogodzić z tym, że ten dzień nie nastąpi. Wiele ludzi w nią wątpiło, ale tutaj jest z mistrzostwem jako najdłużej panującą SmackDown Women’s Champion w historii oraz jako najlepsza SmackDown Women’s Champion w historii i najmłodsza i najstarsza. Wie, że ma na sobie wielką odpowiedzialność i teraz reprezentuje organizację jak np. była ostatnio w szpitalu, gdzie poznała młodego chłopaka, który był zauroczony jej tytułem. Ona dała mu replikę jego tytułu i niestety wiedział, że był to duplikat.

Jeśli chodzi o Alexe Bliss i ich walkę na No Mercy to uważa, że Alexa jest mała, ale twarda i nie chce być lekceważona. Umie latać i umie zadać mocnego ciosa, ale ona pracowała na to swoje całe życie więc będzie walczyła mocniej niż Alexa. Dynamit może i jest mały jak Alexa, ale dynamit jest niczym bez ognia, który go zapali.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s